Niebezpieczna gra – debiut literacki Aleksandry Szatarskiej

Książka : „Niebezpieczna gra” – już w sprzedaży!

Pani Aleksandra Szatarska w wieku osiemnastu lat bardzo udanie (naszym zdaniem) debiutuje książką skierowaną do młodych ludzi czyli do bardzo wymagających czytelników. Autorka pisze językiem używanym właśnie w tej grupie odbiorców co może trochę zrazić starsze osoby, ale kto wie…

Zaproszenie od autorki:

„Cześć! Nazywam się Aleksandra Szatarska i pochodzę z Zielonej Góry.  Jestem osiemnastoletnią autorką książki „Niebezpieczna Gra” która należy do gatunku romans-fantasy. Pozycja jest moim debiutem literackim powstającym przez ostatnie dwa lata.  Pomimo dosyć młodego wieku, w książce postarałam się zawrzeć tematy, które według mnie są pomijane w literaturze młodzieżowej, takie jak na przykład depresja, skłonności samobójcze czy problemy z używkami.

Książka powstawała w ciężkim okresie mojego życia, a pisarstwo dawało mi pewien rodzaj ucieczki przed rzeczywistością. Chciałbym promować tę formę hobby jako terapię dla młodych osób, sposób radzenia z problemami.  Mam nadzieję, że dzięki temu rozpowszechnię także czytanie książek wśród młodzieży, które poprzez dużą ilość obowiązków młodych ludzi oraz zastąpienie tej rozrywki Internetem, zostaje powoli zapomniane”

Niebezpieczna gra – to książka o…

Przeznaczenie jest potężną siłą, z którą nie warto walczyć.

Alex i Nathaniel są młodzi, bogaci i wydają się wieść zupełnie normalne, beztroskie życie. Wkrótce jednak okaże się, że ich na pozór idealny związek oparty jest na kłamstwach. Alex bowiem wcale nie jest zwyczajną dziewczyną, tylko obdarzoną nadprzyrodzonymi mocami córką króla Ter, Petera Langendorfa. A Nathaniel… on jest po drugiej stronie barykady. Jako szef ruchu oporu pragnie tylko jednego: wyzwolenia swojego kraju od ambicji zaborczego władcy. Planuje zamach na Petera Langendorfa i zamierza wykorzystać do tego celu Alex. Może to być jednak zadanie znacznie trudniejsze, niż mu się wydawało… Do czego posunie się Nathaniel? Czy zdoła przekonać córkę króla, by stanęła po jego stronie? W tej grze nie ma żadnych reguł…

Niebezpieczna gra – fajnie się czyta…

„Po chwili drzwi pokoju otworzyły się i weszło do niego dwóch mężczyzn. Jeden blondyn z lekkim zarostem i niebieskimi oczami. Był ubrany w czarny podkoszulek i niebieskie spodnie. Gdybym spotkała go na ulicy, nigdy nie powiedziałabym, że może być przywódcą czegokolwiek. Za to kiedy drugi mężczyzna wszedł do pokoju, jego wygląd zrobił na mnie niemałe wrażenie. Miał podobne włosy do Nathaniela, ale o wiele bardziej czarne i ułożone. Chłodne, nienaturalnie zielone oczy i lekki uśmiech. Ubrany była na czarno. Czarna koszula i spodnie. Ogólnie wyglądał strasznie poważnie, ale też pociągająco. Zła mieszanka. Był dużo starszy, więc najprawdopodobniej to był Tom. Blondyn to Adam.

– Możemy zaczynać, panowie? – odezwał się Tom zimnym głosem i rozsiadł się na krześle. Przeszył mnie wzrokiem, a ja nagle poczułam się strasznie nieswojo. Chyba byłam strasznie głupia, myśląc, że to zabawa. Tak… może to i jest zabawa. Przerażająca i niebezpieczna gra w kotka i myszkę. Oni to koty, a ja jestem małą, bezbronną myszką.

Trzeba było wtedy zostać w domu…”

Pozytywny Portal www.Pomorzanie.info poleca książkę „Niebezpieczna gra” – czekamy na kolejne pozycje literackie autorstwa Pani Aleksandry Szatarskiej i trzymamy kciuki za nowe pomysły!

„Dzień po…” książka dla tych, którzy nie lubią czytać

„Dzień po…” Marek Braun dla nie lubiących czytać

Już do nabycia książka Marka Braun „Dzień po…” . Autor na swoim profilu kieruje następujące słowa do odbiorców :

„Czytając pamiętajcie, że napisałem ją z myślą o dzieciach i młodzieży, której czytanie sprawia problemy!

Mam nadzieję, że brak rozbudowanych opisów i prosta forma przekazu zachęci młodych czytelników, szczególnie tych z problemem dysleksji, do sięgania po kolejne książki.

Dzięki temu, że nie jest zbyt długa, dla wielu młodych ludzi może być pierwszą, przeczytaną książką w życiu …” Marek Braun.

„Dzień po…” książka Marka Braun

Kiedy rzeczywistość, którą tak dobrze znasz, przestaje istnieć, liczy się tylko przetrwanie

Jak daleko może zaprowadzić ludzkość żądza władzy i niekontrolowany postęp technologii? Pogoń za karierą i pieniędzmi ma nas wznieść na szczyt, ale czy zdajemy sobie sprawę, jak bolesny może być upadek?
Kiedy nadejdzie atomowa apokalipsa, dotychczasowy porządek świata zostanie zburzony.

Ocaleni będą musieli zmierzyć się nie tylko ze schyłkiem cywilizacji, ale też z odwiecznymi ludzkimi słabościami, których nie unicestwi nawet wybuch wojny atomowej.

Dystopijna wizja przyszłości, jaką serwuje czytelnikom Marek Braun, pokazuje z całą jaskrawością, jak codzienna gonitwa za władzą może przerodzić się niespodziewanie w wyścig o przetrwanie – na śmierć i życie.

Tak się zaczyna „Dzień po…” Marka Braun :


„Jest rok 2050. Mam 38 lat. Do tej pory wiodłem spokojne życie z żoną i dwójką dzieci.
Spokój ten został niespodziewanie przerwany. Nagle, w nocy, usłyszeliśmy wybuchy. Nie wiedzieliśmy, co się dzieje.

Ludzie wybiegli na ulicę. Wszyscy byli przerażeni. Krzyknąłem do żony:
– Szybko! Włącz telewizor, musimy wiedzieć, przed czym uciekać.
Tak rozpoczęła się dla nas się wojna atomowa…”

Książka „Dzień po…” Marka Braun do nabycia w najlepszych księgarniach. Zachęcamy do czytania Pozytywny Portal www.Pomorzanie.info @Pomorzanie.info